Menu Zamknij

Detale, szczegóły, wypite kawy na balkonie.

Poranki są ciepłe, ciche, chociaż miasto szumi i buczy  gdzieś dalej. Robię sobie kawę z kardamonem i siadam na małym balkonie, patrzę na pelargonie – kwiaty, które zniosą wszystko, a wyglądać będą soczyście. Tak, teraz zapamiętuję każdy dźwięk, zapach szczegół. I te wszystkie kawy wypite latem na balkonie będą mi się śniły pewnie już na początku października. A ty – jak dbasz o swoje jesienne sny?