Menu Zamknij

Kobieta z cukrem.

Kobieta z cukrem

Kobietę z cukrem minęłam, z samego rana, między blokami, na osiedlu. Starsza pani próbowała dotaskać pod klatkę ponad 10 kilogramów cukru. Jechałam rowerem, zwolniłam nawet i chciałam jej pomóc, dlatego oszacowałam kilogramy tego cukru, ale spojrzałam na zegarek – bez szans. Byłam spóźniona. Ktoś może pomoże rano, między blokami starszej pani. Miała dwie wielkie paki, był zgarbiona, z maseczką na twarzy, która przystając, zdejmowała na kilka swobodnych oddechów. A potem ją zakładała. I głębokim ciężkim westchnieniem, chwytała za te swoje cukry. Najpierw nie załapałam. Pomyślałam, że może wesele jakieś….

Czy coś. Obostrzenia zdejmują, więc może… ale 10 kg??????????

I wtedy zrozumiałam, że to wojenny cukier. Gdyby był głód, to cukier się przyda. Te 10 kg. Ten biały proszek przynoszący tylko chwilową ulgę i złudne wrażenie zadowolone. Bardzo złudne. Sama wiem jak czuję się po ciachu – po półgodzinie-OK, a potem senność, spowolnienie akcji, które zbijam kawą. I tak w kółko. A przecież naukowcy przestrzegają. Na przykład Anika Knupel z Instytutu Epidemologii i Zdrowia Publicznego na Uniwersytecie w Londynie zrobiła taki wpis w social mediach, – cytuję – – Odkryto lata temu, że słodkie jedzenie poprawia humor, jednak na bardzo krótki czas. Po nagłym wzroście następuje równie szybki spadek. Ludzie doświadczający złego samopoczucia mogą zajadać negatywne uczucia zawartością cukiernicy. Nasze badania sugerują, że wysoka ilość cukrów prostych w diecie w dłuższej perspektywie może mieć bardzo opłakane skutki.” ~ dość przejrzyste ostrzeżenie, bo Cukier należy do dołującego przetworzonego pożywienia, chociaż mięsny fast-food – zz chowu przemysłowego to, jak mawia pepsi Eliot najsmutniejsze w Kosmosie pożywienie. Są też tzw. twarde dane świadczące o tym, że ciągniecie kilkunastu kilogramów cukru, do malej kuchni z bloku, to rodzaj podejrzewanego balastu .

Badanie przeprowadzone w Baylor College, opublikowane w 2002 roku, analizowało spożycie cukru w 6 krajach. Naukowcy odkryli, że im większa średnia spożycia cukru, tym wyższa zachorowalność na depresję. W Hiszpanii odkryto współzależność pomiędzy konsumpcją fast-foodów i słodyczy z sieciówek a częstotliwością występowania depresji. Zatem kobieta z cukrem, pod regularnych dawkach cukru – nie będzie odporna na strach, lęk wojenny , niepokój i tak dalej. Nawet jeśli to konserwant do dżemów. Wiem, bo jangizuję moje dżemy. Bez cukru a są słodkie, jeśli owoce była dobre, dojrzałe i jakościowe. To wszystko przemknęło mi po głowie, gdy jechałam rowerem przez miasto, spiesząc się się, zdyszana i zastanawiając czy ktoś tej starszej panie pomoże wciągnąć ten pakunek po schodach. Bo ten cukier mógłby nadszarpnąć jej zdrowie jeszcze przed spożyciem.

Zatem —- instynkt gromadzenia dobra na ciężki czas, ten pokoleniowy program antywojenny – oczywiście rozumiem, ale warto przyjmować jakąś … strategię, o ciało zaś trzeba dbać kompleksowo, cały czas, nieustannie, ten pojazd ma teraz naprawdę niełatwo, a przecież wciąż nas wiezie przez poranki popołudnia i noce. I to cudowne jest.