Menu Zamknij

Ponure Żarty #12 Wakacje nad Bałtykiem i inflacja.

Wróciłem właśnie z wakacji nad Bałtykiem zatem – jak się pewnie domyślacie – jem teraz pasztet za 2 złote na śniadanie, obiad i kolację. Ale mam za to kilka refleksji, którymi chciałem się przy tej okazji podzielić.

Otóż mamy inflację. NBP mówi, że to inflacja przejściowa, że wynika ona z wyższych cen paliw i wywozu śmieci. Ale jakoś nie chce mi się wierzyć. Właśnie obserwując to, co dzieje się nad Bałtykiem, postrzegam ten problem jako znacznie głębszy.